czwartek, 17 maja 2012

Co znajduje się w mojej torebce...

Dziś post, dzięki któremu zapoznacie się lepiej z zawartością mojej torebki... ;)

Generalnie jest w niej wszystko... :)
 ...a już na pewno dużo za dużo... 
...staram się regularnie i sukcesywnie przeglądać jej zawartość i robić w niej porządki, aby uniknąć np. noszenia latarki czy parasolki latem a już i tak bywało... ;)
Historii było wiele...


To co jednak dzisiaj Wam pokażę, to jej stały 'skład'... ;) 

Czasem pewne rzeczy dochodzą inne eliminuję, lecz wszystkie z pokazanych Wam dzisiaj, mieszkają w mojej torbie cały czas i bez nich nawet nie wychodzę z domu... ;)


Powiem szczerze, że w praktyce zauważyłam, że im większą mam torbę, tym więcej rzeczy MUSZĘ! :) ze sobą zabrać... dla dobra moich placów rozglądam się za czymś mniejszym... :P


Krótki opis zawartości:


1. Okulary - nie wyobrażam sobie bez nich życia. Moje oczy należą do wrażliwych i momentalnie łzawią, od zimna, słońca, wiatru, od wszystkiego... poza tym mama wyrobiła we mnie nawyk noszenia okularów z dobrym filtrem przeciwsłonecznym i wiem jakie to ważne dla moich oczu... bardzo jej za to dziękuję, gdyż nie tylko chronię oczy, ale nie mrużę ich... ;)

2. Telefon - wiadomo, brak telefonu = brak kontaktu z otoczeniem a tego wolę unikać... :)
Nie jestem jednak maniaczką jeśli chodzi o telefon i w ogóle elektronikę i gadżety tego typu... zabieram go raczej ze względu na bliskich, by się o mnie nie martwili... troszkę tutaj chyba bardziej przejawiam geny taty... ;) 

3. Lusterko - moja babcia zawsze mówiła: "Prawdziwa kobieta, musi mieć w torebce lusterko"... więc i jest... :) Bardzo lubię w ciągu dnia widzieć i móc sprawdzić w każdej chwili czy wszystko jest ok... :)

4. Portfel - wypchany jak zawsze, wręcz niedomykający się... to cała ja... szkoda tylko, że nie od pieniędzy... noszę zawsze ze sobą różne karty rabatowe, wizytówki, rachunki, karteczki itp... :)

5. Pilniczek - nie znoszę zadartego czy złamanego paznokcia, który haczy o wszystko... w razie takich okoliczności, niezbędny okazuje się pilniczek...

6. Korektor -  to mój ulubiony korektor w ostatnim czasie... idealnie się sprawdza w kryzysowych sytuacjach... jest bardzo trwały i idealnie wtapia się w skórę...

7. Błyszczyk - produktów do ust tak naprawdę zazwyczaj jest kilka... w zależności od pogody, ubioru, nastroju itp., zawsze jednak zabieram w miarę neutralny kolor błyszczyka, który sprawdzi się w każdej sytuacji... ;)

8. Chusteczki higieniczne - jeśli ich nie wezmę, to na pewno kupię po drodze... :) Muszę je mieć...

9. Długopis - nigdy nie wiemy czy nie będzie nam potrzebny... zawsze zabieram na wszelki wypadek...

10. Wkładki higieniczne - odkąd zakupiłam je w pięknym opakowaniu, zawsze mi towarzyszą...

11. Gumy do żucia - coś do odświeżenia, lubię mieć pudełeczko ze sobą...

To by było wszystko... :)
Jak zauważyłyście nie noszę dodatkowej kosmetyczki, tak naprawdę służą mi za nią przegródki w torebce, które de facto uwielbiam, a też kosmetyków nie zabieram tyle, by je osobno pakować... ;)

A Wy co najchętniej zabieracie ze sobą w torebce... :)

Buziaki.

P.S. Zupełnie zapomniałam o kluczach... ;)



7 komentarzy:

  1. U mnie prawie tak samo ;)

    Pozdrawiam.
    victorriablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie posty :D u mnie w torebce całkiem podobnie - zrobię o tym notkę (może jutro)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super... :D
    czekam w takim razie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Thank you for the good writeup. It in fact was a amusement account it.

    Look advanced to far added agreeable from you! However, how can we communicate?


    Here is my web blog :: Www.Clearporescoupons.Com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna torebka, mogę się dowiedzieć z jakiego sklepu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Furla sprzed paru sezonów... :)

      Usuń
    2. Przepiękna, właśnie takiej szukam :)

      Usuń