środa, 2 maja 2012

Tort ;)


Doświadczona przez życie wyciągnęłam wnioski i zdecydowałam, że ubijanie białek i bitej śmietany bez użycia miksera nie jest dobrym pomysłem... :)

Zdecydowałam się ułatwić sobie sprawę... ;)


No może nie wygląda dokładnie tak jak na opakowaniu, ale co tam... :D


... nadal zapowiada się dobrze, więc zobaczymy... :)


Dla mnie tort w takie formie to nowość... nie mam pojęcia, czy jest jadalny... ;)

Dajcie znać czy jadłyście już może podobne mrożone cuda... :)



3 komentarze:

  1. ja białka ubijam tylko trzepaczką :P na sztywno :D

    OdpowiedzUsuń
  2. To najlepsza firma chyba w DE mrożonych wypieków!!! Są PYCHA!!! :)

    OdpowiedzUsuń