czwartek, 23 maja 2013

Bye, bye Brussels...

Czas minął mi w mgnieniu oka i niestety pora już wracać do domu do Monachium...

Będzie za to co wspominać, bo choć przez 90% dni padało, to nie mogę powiedzieć, że było nudno... ;)



















...ninja says good bye... 

;)

7 komentarzy:

  1. Ale fajnie jest tam w tej Brukseli...
    Ale München też jest wspaniałe :-)
    Mieszkam ok. 170 km od Monachium ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...to prawda, nawet wspanialsze... :D
      Wpadaj na shopping... ;)

      Usuń
    2. Wybieram sie na shopping... Od 2 lat ;-)
      Do tej pory udało mi sie wpasc tylko na Oktoberfest ;-)

      Usuń
  2. tylko wracaj bez tej deszczowej pogody ... hi hi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za późno... właśnie wróciłam z Belgii gdzie po dwóch tygodniach pożegnało mnie słońce i idealnie niebieskie niebo a tu deszcz... :/
      ręce opadają i inne części ciała też... ;)

      Usuń